Newsletter

Bądź na bieżąco z najnowszymi informacjami dotyczącymi Cyfrowego Polsatu i spółek zależnych. Zapisz się do bezpłatnego newslettera serwisu cyfrowypolsatnews.pl.

Kontakt

Warto odwiedzić

Twitter

Ostatnio na forum

Facebook

F1: GP BELGII W POLSACIE I POLSACIE SPORT EXTRADrukuj

Polsat (HD)
W trakcie GP Belgii często działy się rzeczy wielkie. To na torze Spa-Francorchamps Michael Schumacher toczył pamiętne pojedynki z Damonem Hillem, w kontrowersyjnych okolicznościach odebrano zwycięstwo Lewisowi Hamiltonowi, a Sebastian Vettel dostawał lekcję dojrzałości. Kolejna okazja do zapisania się w historii F1 już w ten weekend. Transmisja w Polsacie oraz Polsacie Sport Extra.


Tor w małym belgijskim kurorcie już od lat 50-tych poprzedniego wieku zapiera dech w piersiach zarówno kibiców jaki i samych kierowców. Ultraszybkie, słynne zakręty jak Eau-Rouge czy też Blanchimont to kwintesencja wyścigów samochodowych. Ciasne nawroty i szykany, szybkie zakręty i łuki, różnice poziomów oraz zmiany kierunków - ponad siedmiokilometrowa pętla zawiera wszystkie elementy klasycznego, ale bardzo wymagającego toru wyścigowego.

Dodatkową atrakcją w górach ardeńskich jest nieprzewidywalna pogoda. Zdarza się, że gdy w jednym miejscu pada i nawierzchnia jest mokra, w innym miejscu toru świeci piękne słońce. Twardy orzech do zgryzienia będą mieli zawodnicy i inżynierowie, którym w tych warunkach trudno znaleźć optymalne ustawienia bolidów.

Wyścigiem w Belgii kierowcy rozpoczynają drugą, decydującą część sezonu. W czasie 4 tygodniowej przerwy zespoły miały tylko 14 dni na pracę nad bolidami. Zgodnie z regulaminem, przez dwa tygodnie wszystkie siedziby były zamknięte na klucz. Ten czas wystarczył jednak aby zaprojektować i przetestować w symulatorach nowe części, dzięki którym można będzie w ostatnich dziewięciu wyścigach sezonu walczyć o mistrzowską koronę.

Na czele stawki jest Sebastian Vettel, który ma 38 punktów przewagi nad Kimim Raikkonenem. Za Finem jest już jednak bardo ciasno. Zarówno Fernando Alonso jak i zwycięzca ostatniego Grand Prix Lewis Hamilton nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. To właśnie Brytyjczyk może być głównym rywalem Vettela w walce o tytuł mistrzowski. Mercedes od początku roku prezentował wyśmienite tempo. Siedem z dziesięciu wygranych sesji kwalifikacyjnych mówią same za siebie. Wygląda na to, że teraz ekipa ze Stuttgartu znalazła też receptę na wspaniałe tempo wyścigowe.


Transmisja wyścigu w niedzielę, 25 sierpnia:
Godz. 14:00 - Polsat (studio od godz 13:30)
Godz. 14:00 - Polsat Sport Extra (studio od godziny 12:00)


Informuje: Polsat Sport
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Nick:

Kod potwierdzający:
Kod potwierdzający