Newsletter

Bądź na bieżąco z najnowszymi informacjami dotyczącymi Cyfrowego Polsatu i spółek zależnych. Zapisz się do bezpłatnego newslettera serwisu cyfrowypolsatnews.pl.

Kontakt

Warto odwiedzić

Twitter

Ostatnio na forum

Facebook

SPÓR NA LINII TVP - PZPS. POLSAT W ŚRODKU KONFLIKTUDrukuj

Polsat (HD)
Telewizja Polska wystosowała oświadczenie, jakoby została bezprawnie wykluczona z przetargu dotyczącego praw telewizyjnych do rozgrywek Reprezentacji Polski w piłce siatkowej halowej i plażowej kobiet i mężczyzn w latach 2015, 2016, 2017 i 2018. Polski Związek Piłki Siatkowej zajął stanowisko w sprawie.

Warto wspomnieć, że Polsat pokaże Mistrzostwa Europy w 2015 i w 2017 roku w siatkówce mężczyzn i kobiet. W Polsacie Sport, Polsacie Sport Extra i Polsacie Sport News, można oglądać mecze obu naszych reprezentacji w Mistrzostwach Europy i Świata, Ligę Światową i World Grand Prix, ligowe rozgrywki Plus Ligi i OrlenLigi jak i Ligę Mistrzów i Ligę Mistrzyń, Puchar CEV a także Klubowe Mistrzostwa Świata.

Jacek Rakowiecki, rzecznik TVP:

"W związku z decyzją Polskiego Związku Piłki Siatkowej o przyznaniu Telewizji Polsat statusu partnera telewizyjnego i przekazaniu tym samym praw telewizyjnych do rozgrywek Reprezentacji Polski w piłce siatkowej halowej i plażowej kobiet i mężczyzn w latach 2015, 2016, 2017 i 2018 Telewizja Polska informuje, że niezwłocznie po ogłoszeniu przetargu przez Polski Związek Piłki Siatkowej, złożyła ofertę nabycia praw do transmisji tych wydarzeń. W wyniku dalszych czynności ofertę tę potwierdził Prezes Zarządu TVP.

Mimo to oferta ta została zignorowana przez Związek, który błędnie uznał, że nie zostały spełnione zasady reprezentacji spółki. W konsekwencji tego uznania PZPS przeszedł do drugiego etapu przetargu z pominięciem już nadawcy publicznego.

Ostatecznie, po wcześniejszych interwencjach, TVP zdecydowała i już w poniedziałek, 16 lutego br., skierowała do Polskiego Związku Piłki Siatkowej przedsądowe wezwanie do unieważnienia umowy z Polsatem i zawarcia umowy z TVP. Powodem wezwania jest fakt, że z przetargu organizowanego przez PZPS Telewizja Polska została bezprawnie wykluczona.

Ten - całkowicie bezpodstawny i niezgodny z kodeksowymi zasadami reprezentacji spółki - czyn sprawił, że w przetargu została jedynie Telewizja Polsat i oczywiście przetarg wygrała.

W razie braku spełnienia wezwania do unieważnienia przetargu sprawa zostanie przez nadawcę publicznego skierowana na drogę sądową.
"

Na zarzuty odpowiedział Janusz Uznański - rzecznik Polskiego Związku Piłki Siatkowej:

"Polski Związek Piłki Siatkowej ze zdziwieniem przyjął komunikat Pana Jacka Rakowieckiego, Rzecznika Telewizji Polskiej S.A. dotyczący "…informacji, że Telewizja Polsat pokaże Mistrzostwa Europy w siatkówce mężczyzn i kobiet, które odbędą się w 2015 i 2017 r. oraz informacją, że nadawca ten nabył do tych imprez prawa telewizyjne, internetowe i na urządzenia mobilne, Telewizja Polska informuje, że niezwłocznie po ogłoszeniu przetargu przez Polski Związek Piłki Siatkowej, złożyła ofertę nabycia praw do transmisji tego wydarzenia. W wyniku dalszych czynności ofertę tę potwierdził Prezes Zarządu."

Zaskakujący jest poziom niewiedzy władz TVP S.A. i jej Rzecznika, w jakim konkursie telewizja publiczna startowała, czego dotyczyła oferta partnera telewizyjnego Polskiego Związku Piłki Siatkowej oraz aktualnej sytuacji na rynku praw telewizyjnych.

PZPS oświadcza z całą stanowczością, że nie posiadał praw telewizyjnych do halowych Mistrzostw Europy kobiet i mężczyzn w latach 2015 i 2017. Takowe przynależą Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej (CEV). Komunikat Rzecznika TVP wprowadza więc w błąd odbiorców i kibiców.

Przeczytanie ze zrozumieniem ust. B specyfikacji „Minimalnych warunków podstawowych dotyczących udzielenia przez Polski Związek Piłki Siatkowej praw partnera telewizyjnego do rozgrywek z udziałem Reprezentacji Polski w piłce siatkowej halowej i plażowej kobiet i mężczyzn w latach 2015, 2016, 2017 i 2018” byłoby działaniem wystarczającym by zauważyć, że w ofercie nie ma praw do halowych Mistrzostw Europy kobiet i mężczyzn w latach 2015 i 2017, bo być nie mogło gdyż tak, jak wspominamy wcześniej PZPS nie jest ich posiadaczem.

(...)

Tyle ze specyfikacji postępowania konkursowego, w którym startowała Telewizja Polska S.A. Nie jest winą Polskiego Związku Piłki Siatkowej, że TVP S.A. nie była w stanie złożyć oferty formalnie prawidłowej.

Zaznaczamy, że do pisma Pana Juliusza Brauna, Prezesa TVP S.A. z dnia 16 stycznia 2014 r. nie tylko nie został dołączony żaden dokument potwierdzający umocowanie osób podpisanych pod ofertą z 7 stycznia 2015 roku do jej złożenia w imieniu Telewizji Polskiej S.A., lecz nie została nawet podana informacja, czy dokument takowy w ogóle istnieje, co mogłoby potencjalnie uprawdopodabniać, że Panowie Włodzimierz Szaranowicz i Marian Kubalica nie działali bez formalnego umocowania. W piśmie z dnia 16 stycznia 2015 roku Prezes Juliusz Braun poinformował jedynie o tym, że oferta, która w dodatku była warunkowa, została złożona w oparciu o uchwałę Zarządu Spółki. Kopia tej uchwały nie została dołączona do powyższego pisma, a więc jej treść również pozostaje dla nas nieznana. Nie znając treści uchwały nie mogliśmy uznać, że stanowi ona podstawę umocowania do złożenia przez Panów Szaranowicza i Kubalicy oferty w prowadzonym przez PZPS postępowaniu konkursowym.

W związku z powyższym, Polski Związek Piłki Siatkowej nie mógł uznać oferty podpisanej przez Panów Włodzimierza Szaranowicza i Mariana Kubalicę za złożoną ważnie i skutecznie w imieniu spółki Telewizji Polskiej S.A.

Obowiązek w zakresie wykazania umocowania osób podpisujących ofertę spoczywa zaś wyłącznie na oferencie i Polski Związek Piłki Siatkowej nie może ponosić odpowiedzialności za brak udokumentowania przez spółkę Telewizja Polska S.A., że Panowie Włodzimierz Szaranowicz i Marian Kubalica byli formalnie umocowani do złożenia oferty w imieniu spółki Telewizja Polska S.A.

Zapytanie złożone przez PZPS 15.01.2015 roku do Pana Juliusza Brauna, Prezesa TVP S.A. dotyczyło potwierdzenia faktów a nie ich tworzenia po terminie złożenia ofert.

Ze zdumieniem przyjmujemy treść komunikatu Rzecznika TVP S.A., który kompletnie nie jest spójny z pismem Juliusza Brauna, Prezesa TVP S.A. z 16.02.2015 roku, które w żaden sposób nie odnosi się do praw telewizyjnych związanych z halowymi Mistrzostwami Europy kobiet i mężczyzn w latach 2015 i 2017 a jedynie do postępowania konkursowego nie obejmującego wskazanych imprez.

W związku z tym komunikat Pana Jacka Rakowieckiego, rzecznika TVP S.A. wprowadza opinię publiczną w błąd i świadczy bądź o braku przepływu informacji wewnątrz struktur TVP S.A., bądź o braku elementarnej wiedzy związanej z postępowaniem konkursowym.
"

Tomasz Matwiejczuk, rzecznik prasowy Polsatu, nie zabrał głosu.
#1 | Max dnia 18.02.15 18:35
I bardzo dobrze bo zaraz by zakodowali i było by to tylko gra wybrańców Solorza
#2 | matek dnia 19.02.15 15:46
Właśnie bardzo źle bo jak siatkowka to tylko Polsat
#3 | Prokop dnia 25.02.15 10:33
Polsat ma wieloletnie doświadczenie w siatkarskich transmisjach, więc nie dziwi, że wygrał przetarg. Poza tym gdyby nie Polsat polska siatkówka nie byłaby teraz w tym miejscu w którym jest.

Dodaj komentarz

Nick:

Kod potwierdzający:
Kod potwierdzający